05-15-2021, 01:27 PM
05-15-2021, 01:28 PM
Od jakiegoś czasu sypiam po 6 godzin i jest to dla mnie w pełni wystarczający czas na właściwą regenerację. Pamiętam jednak okres w życiu, gdy potrzebowałem co najmniej 8-9 godzin snu, ponieważ inaczej nie funkcjonowałem zbyt efektywnie. Jak widać, z biegiem czasu wszystko się zmienia.
05-15-2021, 01:29 PM
A ja śpię przeciętnie 7-8 godzin. W tygodniu kładę się spać o 22-23 i wstaję o 6 do pracy. W weekend nie śpię dłużej, co najwyżej później kładę się po prostu spać. Generalnie nie mam żadnych problemów z zaśnięciem, pobudką itd. Za wszelką cenę unikam drzemek.